No tak - piatek tuz-tuz, a ja nadal nie wiem w co sie ubrac. I chyba jakies zakupy powinnam popelnic, ale nie bardzo mam kiedy.
Nadal nie wiem jakim i o ktorej autobusem jade.
I nadal nie mam zakupionych euro (ale to akurat najmniejszy problem).
No i nadal nie wiem co w sobote - czy tylko impreza, czy rowniez flea market, a moze warsztaty shibari..?
Jakos wyjatkowo nieogarnieta jestem.
Ale to pewnie pogoda.
Albo niedobor alkoholu we krwi. Albo kodeiny. Albo czegos tam (seksu?)
Samochod niemyty od cholera-wie-kiedy zmienil kolor i zostal przechrzczony na Pieczarke :)
25 January 2011
19 January 2011
Uii tam..
Jednym slowem - URLOPUUU!
Czuje, ze zaczynam gonic w pietke. Ledwo laze, ledwo zipie, ledwo na oczy widze i w ogole nie do zycia jestem.
Usiluje sie odchudzac - najlepsza znana metoda - Zrec Mniej. A ze za bardzo zmeczona jestem zeby jesc - to jakos leci.
Za tydzien - weekend w Dublinie - taki 3dniowy city break. Moze ciut wiatru w zagle zlapie, bo na razie jakos byle jak.
Dochtorstwo milczy na temat injection.
W pracy masakra jakas, bo snieg stopnial i chlopcy w weekendy tez pracuja, w zwiazku z tym za gora raportow na boirku moge sie schowac. Albo zbudowac sobie z nich szalas. A najbardziej to chcialabym je puscic z dymem. Ale ze porzadna i sumienna jestem to tluke certyfikaty, czesci zamawiam, podwykonawcow szukam, uzeram sie z klientami - samo zycie.
I powinnam chyba dostawac jakis dodatek za prace w szkodluwcyh warunkach, bo kolezankom DG geby sie nie zamykaja, a glosiki maja takie.. tutejsze (wytlumaczyc sie nie da, trzeba uslyszec - najlepiej w ilosci co najmniej dwoch naraz, albo w pubie w piatkowy wieczor). Nie wiem ile razem do kupy one decybeli produkuja, ale jak dla mnie - zdecydowanie za duzo.
I to tyle, o!
Czuje, ze zaczynam gonic w pietke. Ledwo laze, ledwo zipie, ledwo na oczy widze i w ogole nie do zycia jestem.
Usiluje sie odchudzac - najlepsza znana metoda - Zrec Mniej. A ze za bardzo zmeczona jestem zeby jesc - to jakos leci.
Za tydzien - weekend w Dublinie - taki 3dniowy city break. Moze ciut wiatru w zagle zlapie, bo na razie jakos byle jak.
Dochtorstwo milczy na temat injection.
W pracy masakra jakas, bo snieg stopnial i chlopcy w weekendy tez pracuja, w zwiazku z tym za gora raportow na boirku moge sie schowac. Albo zbudowac sobie z nich szalas. A najbardziej to chcialabym je puscic z dymem. Ale ze porzadna i sumienna jestem to tluke certyfikaty, czesci zamawiam, podwykonawcow szukam, uzeram sie z klientami - samo zycie.
I powinnam chyba dostawac jakis dodatek za prace w szkodluwcyh warunkach, bo kolezankom DG geby sie nie zamykaja, a glosiki maja takie.. tutejsze (wytlumaczyc sie nie da, trzeba uslyszec - najlepiej w ilosci co najmniej dwoch naraz, albo w pubie w piatkowy wieczor). Nie wiem ile razem do kupy one decybeli produkuja, ale jak dla mnie - zdecydowanie za duzo.
I to tyle, o!
07 January 2011
Decyzja...
Decyzja podjeta. Teraz tylko dograc szczegoly. Wstepnie - poczatek/polowa lutego.
Spokojniejsza jestem, bo mam pewnosc, ze zajma sie mna Ludzie, Ktorzy Wiedza.
Ulzylo troche, teraz tylko pare telefonicznych konferencji. I.. i juz. I byle dostarczyc siebie w odpowiednie miejsce, w odpowiednim czasie.
Spokojniejsza jestem, bo mam pewnosc, ze zajma sie mna Ludzie, Ktorzy Wiedza.
Ulzylo troche, teraz tylko pare telefonicznych konferencji. I.. i juz. I byle dostarczyc siebie w odpowiednie miejsce, w odpowiednim czasie.
06 January 2011
Hmm...
No i teraz nie wiem - smiac sie czy plakac.
Wg. konowala tutejszego ani nerve root injection, ani operacja mi nie pomoze i z opadaniem stopy i cala reszta mam sie pogodzic, bo bedzie mi towarzyszyc do konca zycia. Bol tez. A w ogole to istnieje prawdopodobienstwo, ze nerwy do tej pory juz obumarly.
Wiec sie wkurwiam, irytuje, placze i zgrzytam zebami.
I czekam na Mlodszego, az sie wyspi po dyzurze, a potem sie wieszam na telefonie.
Wg. konowala tutejszego ani nerve root injection, ani operacja mi nie pomoze i z opadaniem stopy i cala reszta mam sie pogodzic, bo bedzie mi towarzyszyc do konca zycia. Bol tez. A w ogole to istnieje prawdopodobienstwo, ze nerwy do tej pory juz obumarly.
Wiec sie wkurwiam, irytuje, placze i zgrzytam zebami.
I czekam na Mlodszego, az sie wyspi po dyzurze, a potem sie wieszam na telefonie.
04 January 2011
Misie 2
Z powrotem w pracy. Jak zwykle - miedzy kompletnym szalenstwem a bezbrzezna nuda.
No ale co tam, krotki tydzien, wiec jakos przezyje.
Na razie mam atak niechciejstwa, a w miedzyczasie zastanawiam sie co nalgac dochtorowi jutro, zeby mnie podziabali skutecznie. Chce zeby mnie zoperowali i na to bede nalegac - przynajmniej tyle, ile sie da przy Swietej Procedurze. Nie chce zadnych sterydowych zastrzykow, tylko zeby ktos mnie wreszcie naprawil! No!
Jeszcze dwa misie popelnilam:
*to mandarynka jest.
No ale co tam, krotki tydzien, wiec jakos przezyje.
Na razie mam atak niechciejstwa, a w miedzyczasie zastanawiam sie co nalgac dochtorowi jutro, zeby mnie podziabali skutecznie. Chce zeby mnie zoperowali i na to bede nalegac - przynajmniej tyle, ile sie da przy Swietej Procedurze. Nie chce zadnych sterydowych zastrzykow, tylko zeby ktos mnie wreszcie naprawil! No!
Jeszcze dwa misie popelnilam:
*to mandarynka jest.
Subscribe to:
Posts (Atom)
